Powód #22: miałem wolne

Mam za mało czasu dla siebie. Szarpią mnie ze wszystkich stron – jak ptaki ciernistych krzewów. Jeśli miałbym określić mój przedłużający się stan jednym słowem, to użyłbym słowa: Uwiązanie.

Powód #22: jestem szczęśliwy, bo miałem wolne.

Suwnica. Foto: Rafał Betlejewski/war-saw.pl

(Zamieszczam to zdjęcie suwnicy, gdyż ono wyraża moje marzenia).

Mój stan Uwiązania wiąże się przede wszystkim z dziećmi. Nie zrozum mnie źle – dzieci są bardzo fajne, ale dzieci są też sprzeczne z moją naturą. Dzieci do mnie nie pasują, nie zostałem zaprojektowany do posiadania dzieci. Zresztą to „posiadanie dzieci” jest wyrażeniem wysoce nieprecyzyjnym lub wręcz mylącym. Mi się wydaje, ze to dzieci posiadają nas.

Ja na przykład należę do dzieci. Robię to co chcą, kiedy chcą i jak chcą. To one dyktują warunki. Są to mianowicie warunki mieszkaniowe, żywieniowe, finansowe oraz transportowe. W tym ostatnim zakresie jestem uwiązany całkowicie i gdziekolwiek bym chciał pojechać, to od razu słyszę: ale bez nas!? Więc nie jadę. Nie chcę sobie robić psychicznej krzywdy. Ostatni raz w górach byłem piętnaście lat temu. Od tego czasu pana Boga nie obraziłem ani myślą, ani mową, ani uczynkiem, a już z pewnością nie zaniedbaniem. Jestem tatą.

Dzieci posiadają mnie od rana do wieczora. Bo nawet, gdy pracuję zarobkowo i jestem z dala od domu to i tak tyram w ich kieracie. One sobie siedzą na sofce i oglądają Disneya, podczas gdy tata grzecznie zasuwa. Niezależnie od tego ile bym zarobił i tak będzie mało, bo dzieci mają tę szczególną umiejętność, że dematerializują pieniądze niezależnie od tego, ile ich jest. Od dawna twierdzę, że wszyscy single bez dzieci po 30tce powinni być opodatkowani w wysokości połowy dochodów, a podatki powinny iść na wsparcie dzieciatych. Ile można wydawać!? Jak człowiek jest sam, to sobie kupi bułkę, puszkę szprotek i dwa browary. Ile to kosztuje? dychę? a jak ma dzieci, to cztery siaty za sto osiemdziesiąt dźwiga do domu, a następnego dnia pusto w lodówce. Ale co tam lodówka: okazuje się, że szampon się skończył, stroje na basen trzeba kupić, łóżeczko już za małe i milion innych rzeczy. Weźmy taki przykład: jako singiel miałem dwie pary butów, w tym jedne to były trampki. Teraz buty nie mieszczą się w żadnych szafach, a ciągle ktoś nie ma!

Weź pojedź na wakacje! Last minute dla singla na tydzień do Hurgady 2 tysiące. Z rodziną: 12 000 plus drugie 12 na miejscu. Na popcorn, pizzę i lody. A samemu pojechać nie ma szans. Ostatnio w Londynie byłem w 2004 roku.

Jak tata skończy tyrę w polu, to grzecznie leci do domu z siatami z kerfa i gotuje. Ale nie ugotuje sobie nic ostrego, bo przecież „dzieci tego nie zjedzą”. Nawet u Chińczyka tata sobie ostrego nie weźmie, bo przy zamówieniu słyszy: „to ja spróbuję od ciebie, dobra?” ITD. A najgorsze, że człowiek Uwiązany jest psychicznie i ciągle myśli, co tam u nich. Byłem niedawno w Moskwie przez miesiąc – służbowo – to miałem wrażenie, że moje życie straciło sens. Bez dzieci jestem… taki pusty, sam. Po co?

Chodzi o to, że ja dzieci późno miałem. 34 lata mi stuknęły, jak się Hela urodziła. I wcześniej nie myślałem o niczym jak o wolności. Anarchistą byłem, ideały miałem, dziewczyny mi się przez dom przewijały, wiersz potrafiłem po pijaku trzepnąć, albo wsiąść na motocykl i ruszyć w świat. Zdawało mi się, że ja jestem artysta, ale z tego został mi się tylko alkoholizm. A i to blisko domu, na wypadek, gdyby coś się stało.

Nie pamiętam, kiedy mogłem spędzić dzień, by mi nikt nie smędził nad uchem, że czegoś tam chce. Taki dzień samemu na chacie! To byłoby coś. Dzień bez kina familijnego.

Ale dziś dzieci poszły do kina. Same. Odłączyły się, wyszły i papa. Poszedłem sobie nad Wisłę pobiegać, poruszać się. Wrzuciłem sobie muzykę na uszy, wróciłem do domu i pograłem na pianinie. I miałem wszystko w dupie. I byłem szczęśliwy.

Selfie z telefonu. Foto: Rafał Betlejewski.

Na szczęście dzieci wróciły całe i zdrowe. Metrem! Dumny jestem z nich i fajnie, że są już w domu.

Czego się nauczyłem?

Że głupi jestem. 

  • Piotr Mincberg

    Wszyscy się uczą całe życie i umierają głupi.

Play
Play
Arrow
Arrow
Slider